Wszystkie wpisy, których autorem jest Agnieszka

Racjonalna dieta przedślubna.

Przygotowania do ślubu zaczynają się czasami nawet dwa lata przed ceremonią. Nie jest to błędem – jeśli chcemy żeby ten dzień był idealny, są rzeczy, które wymagają zmian odpowiednio wcześniej. Jedną z nich jest właśnie racjonalna dieta.

Jeżeli chcemy się dobrze odżywiać i zdrowo wyglądać, nie możemy w żadnym wypadku stosować drakońskich diet i przewlekłego głodzenia. Nie jest to zdrowe i nie jest to skuteczne – może zrzucimy parę kilo, ale one na pewno wrócą do nas z powrotem w ramach tzw. efektu jojo. Podobnie dzieje się, jeżeli nie przestrzegamy odpowiednich odstępów między posiłkami, nie jemy śniadań, w pracy lub w szkole zjemy owoc a obiad dopiero wieczorem.

Organizm, który nie otrzymuje pożywienia w równych odstępach czasu przyzwyczaja się do informacji, że brak mu substratów energetycznych i jego priorytetem staje się magazynowanie ich w postaci tkanki tłuszczowej, aby w razie kolejnej przerwy w dostarczaniu pożywienia korzystać właśnie z tych rezerw. Dlatego nie bez powodu słyszymy o pięciu posiłkach dziennie – nie muszą to być posiłki obfite, najlepiej śniadanie, obiad i kolacja oraz dwie przekąski, np. banan czy jogurt z musli.

Dlatego pierwszym krokiem do ślicznej figury jest przede wszystkim zmiana nawyków żywieniowych. Żeby być gotową na ślub, zrezygnuj przynajmniej kilka miesięcy wcześniej ze słodyczy, niezdrowych przekąsek, chipsów, fastfoodów, alkoholu, słodkich napojów. Postaw na owoce i zdrowe warzywno-owocowe koktajle. Tym samym twój organizm będzie lepiej pracował, ty poczujesz się pełna energii, poprawi się stan Twojej cery, włosów i paznokci.

Oprócz diety istotnym elementem posiadania świetnej figury jest ruch. Możesz zrzucić parę kilogramów, ale to ćwiczenia fizyczne sprawią, że Twoje ciało będzie jędrne i wyglądało zdrowo. Możesz ćwiczyć w domu ( teraz jest dostępnych wiele płyt dvd bądź filmów instruktażowych w Internecie), możesz też zapisać się na siłownie lub fitness. Jeżeli jest ładna pogoda – idź pobiegać, albo chociaż na spacer.

Sama po czasie zauważysz, że zdrowe odżywianie i ruch poprawi Twoje samopoczucie, kondycję i zdrowie. A tu również należy pamiętać – nic na siłę! Dobierz sobie rodzaj i intensywność wysiłku do Twoich możliwości. Ne można od razu rzucać się na głęboką wodę – zaczyna się małymi krokami a z czasem Twój organizm będzie mógł więcej.

Wniosek jest jeden – jeżeli chcesz wyglądać świetnie w ten dzień, odżywiaj się zdrowo i włącz do swojej codziennej rutyny aktywność fizyczną.

Pielęgnacja i makijaż kilka dni przed ślubem – jakich błędów nie popełniać.

W tym dniu wszystko powinno być zapięte na ostatni guzik i perfekcyjne. Dlatego warto pamiętać o kilku istotnych sprawach, aby bez stresu przebrnąć przez ślub i wesele.

Ważne jest, aby na kilka dni przed ślubem nie stosować nowych kosmetyków – nie ważne, czy poleciła ci je siostra czy zachwala koleżanka, nie ryzykuj! Nie masz pojęcia, jak może zareagować Twoja skóra – najgorszy scenariusz to odczyn alergiczny albo wysyp niedoskonałości. Niestety w tym przypadku nie możesz sobie na to pozwolić!

Zrezygnuj też z mocnych zabiegów kosmetycznych, takich jak mechaniczne oczyszczanie, głęboki peelingi czy mikrodermabrazja – skóra nie będzie miała wystarczająco czasu na regenerację i trudno będzie ukryć niedoskonałości i zaczerwienienia. To samo tyczy się depilacji ciała czy regulacji brwi.

W dniu ślubu skup się na odpowiednim i delikatnym oczyszczeniu skóry. Następnie zastosuj tonik i swój krem na dzień. Nie ma sensu umawianie się z wizażystką na wczesne godziny ranne – powinnasś się wyspać, a jeżeli ceremonia jest wieczorem albo po południu, to makijaż do tego czasu zdąży się w paru miejscach zetrzeć i konieczne będą poprawki.

Poza tym po tych kilku godzinach, twarz nie będzie już wyglądała na tak świeżą i wypoczętą. Nie polecam też zmiany koncepcji makijażu na ostatnią chwilę – często zdarza się nam wprowadzać zmiany w ostatniej chwili, co podyktowane jest niemałym stresem, a nie zawsze kończy się to dobrze.

Musisz też przygotować się na zabawę do białego rana – z tego powodu powinnaś wziąć ze sobą małą kosmetyczkę, a w niej niezbędne minimum produktów do poprawek. Nie zapomnij o pomadce – od czasu do czasu konieczne jest poprawienie ust, bo kosmetyk ściera się podczas jedzenia i picia. Panie z tłustą cera powinny wziąć ze sobą transparentny puder i przyprószyć nim od czasu do czasu twarz.

Ponadto zapakuj koniecznie do kosmetyczki bibułki matujące – przyciśnięcie ich delikatnie do twarzy usunie nadmiar sebum bez zniszczenia ślubnego makijażu. Powinnaś też mieć kilka patyczków do uszu – świetnie się sprawdzą, gdy z jakiś powodów makijaż się rozmaże. Nie zaszkodzi wziąć ze sobą cielistej kredki do oczu i raz na jakiś czas podkreślić nią linię wodną – tym sposobem, mimo zmęczenia i późnej pory, Twoja twarz będzie wyglądała na wypoczętą. Jeśli jest bardzo gorąco, możesz zabrać ze sobą wodę termalną w spreju – odświeży ona Twoją twarz.

Perfekcyjne przygotowanie skóry do ślubnego makijażu – część 2: pielęgnacja

Aby nasza cera wyglądała na zdrową i zadbaną, potrzebna jest odpowiednia i przede wszystkim – systematyczna pielęgnacja. Dziś nie ma ona lekko – promieniowanie UV, zanieczyszczenia powietrza, przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach czy skrajne temperatury zależne od pór roku, mogą skutecznie zaburzyć jej pracę – a jeśli nie będziemy odpowiednio o nią dbać, może doprowadzić do poważnych zaburzeń, które będziemy zmuszeni leczyć u dermatologa lub kosmetologa.

Podstawą naszej codziennej skórnej rutyny, powinno być nawilżanie, bez względu na rodzaj cery. Błędem jest przekonanie, że kobiety z tłustą lub mieszaną cerą nie powinny stosować kremów nawilżających. Tłusta cera jak każda inna potrzebuje nawilżenia – jeżeli używamy wyłącznie kremów matujących, toników i preparatów myjących o działaniu matującym, kładziemy na twarz matujące podkłady, nasza skóra zaczyna produkować jeszcze więcej łoju.

Dlaczego?

Nieustanne pozbywanie się sebum i ochronnego płaszcza lipidowego, pozostawia cerę bez jej naturalnej bariery. Zaczyna się ona chronić, wytwarzając jeszcze więcej sebum, co w żadnym stopniu nie jest efektem, który chcemy uzyskać. Dlatego, w tym przypadku, powinnyśmy na noc kłaść na twarz krem nawilżający a na dzień matujący oraz stosować tonik dobrany do rodzaju naszej skóry.

Natomiast panie z cerą suchą powinny na dzień nakładać krem nawilżający, a wieczorem typowy krem na noc – jest on bardziej treściwszy pod względem składników nawilżających i aktywnych. Tonik jest bardzo istotnym kosmetykiem, często pomijanym w codziennej pielęgnacji – pomaga on skórze utrzymywać odpowiednie pH i zapewnić jej równowagę.

Kolejnym nieodłącznym elementem dbania o cerę jest peeling – ten również jak inne kosmetyki, powinien być dobrany do rodzaju naszej skóry. Panie o cerze suchej, wrażliwej i trądzikowej nie powinny stosować peelingów gruboziarnistych – może to uszkodzić naskórek oraz sprzyja rozprzestrzenianiu się stanów zapalnych. W tych wypadkach należy sięgnąć po peelingi enzymatyczne – zawierają one odpowiednie enzymy, które rozpuszczają martwy naskórek i skutecznie oczyszczają skórę twarzy.

Niezbędnikiem każdej z nas powinny być kremy z filtrem ( filtr w zimie może mieć niższy faktor niż ten na lato). Promieniowanie UV powoduje szybsze starzenie się skóry i powstawanie w naszych komórkach wolnych rodników. Aby się przed tym uchronić wskazane jest stosowanie filtrów przez cały rok.

Jak widać, pielęgnacja cery jest bardzo ważnym i niekiedy skomplikowanym procesem. Dlatego warto dostosować pielęgnację do jej potrzeb, aby w dzień ślubu wyglądać idealnie.

Perfekcyjne przygotowanie skóry do ślubnego makijażu – część 1: oczyszczanie

Każda Panna Młoda chce w dzień swojego ślubu wyglądać idealnie. Aby wyglądać oszałamiająco nie wystarczy tylko dobry makijaż – jest on idealny tylko wtedy, gdy nasza cera jest w dobrej kondycji – a no trzeba poświęcić czas i pracę oraz dobrać odpowiednią pielęgnację. Aby uzyskać pożądany efekt, trzeba skupić się na kilku etapach.

Przede wszystkim, kluczem do nienagannej cery jest jej prawidłowe oczyszczanie. O tym kroku wiele z nas zapomina, albo nie przywiązuje do niego większej uwagi. Skóra niedokładnie oczyszczona z makijażu i zanieczyszczeń, które znajdują się w przede wszystkim w powietrzu, jest poszarzała a pozostałości kosmetyków mogą czopować ujścia gruczołów łojowych, co powoduje rozwój w tych gruczołach bakterii i powstawanie niedoskonałości, których potem ciężko się pozbyć.

Skóra powinna być oczyszczana codziennie, rano i wieczorem. Rano – aby usunąć resztki kosmetyków nakładanych na noc oraz nadmiaru sebum, a wieczorem – oczywiście z makijażu. Najlepszymi preparatami do oczyszczania cery są płyny micelarne – pomogą one pozbyć się kosmetyków zwykłych i wodoodpornych, łoju oraz innych zanieczyszczeń. Ponadto te płyny nie zaburzają naturalnego pH skóry, a co za tym idzie – nie zaburzają jej pracy.

Świetnymi zabiegami, które pomagają zachować czystą i zdrową skórę, są te wykonywane w gabinetach kosmetycznych. Pierwszym z nich jest peeling kawitacyjny – specjalne urządzenie emituje fale ultradźwiękowe, które w zetknięciu z wilgotną skórą powodują powstawanie mikropęcherzyków – ich pękanie powoduje oczyszczenie porów skórnych, pozbycie się zaskórników, usunięcie nadmiaru sebum i martwych komórek naskórka, dotlenienie skóry i udrożnienie zaczopowanych ujść gruczołów łojowych.

Kolejnym zabiegiem jest galwanizacja – urządzenie, którego używa kosmetyczka, wykorzystuje prąd stały, absolutnie niegroźny dla klienta. Po przyłożeniu sprzętu do naszej twarzy, przepływający prąd powoduje wytworzenie ciepła, co powoduje chwilowe rozszerzenie naczyń krwionośnych i przekrwienie tkanek – nasza skóra otrzymuje więcej substancji odżywczych oraz tlenu, ułatwiony jest odpływ toksyn i zbędnych produktów przemiany materii, dochodzi do redukcji stanów zapalnych i obrzęków.

Inną metodą oczyszczania twarzy, jest oczyszczanie manualne, zazwyczaj wykonywane w gabinecie. Polega ono na odpowiednim rozpulchnieniu twarzy ( za pomocą maski, lampy cieplnej lub wapozonu) co umożliwia ręczne oczyszczanie porów i pozbywanie się zaskórników. Na koniec nasza skóra zostaje potraktowana D’arsonvalem – antybakteryjnym urządzeniem wytwarzającym ozon, zostaje nałożona maska odżywcza i krem pielęgnacyjny. W przypadku tego zabiegu musimy liczyć się z tym, że nasza skóra przez kilka dni będzie dochodziła do siebie.

Manicure i pedicure hybrydowy – czyli jak zadbać o paznokcie aby wytrzymału ślub, wesele i poprawiny.

Zadbane i ładnie pomalowane paznokcie to element ślubnej kreacji. Często jednak zdarza się, że lakier odpryskuje i łatwo go zarysować. Wiele z nas decyduje się na zwykły manicure, czyli położenie bazy, koloru i tzw. top coatu, jednak w ferworze przygotowań do ślubu i wesela łatwo taki manicure uszkodzić.

Poza tym, w tym wyjątkowym dniu nie powinnyśmy się już przejmować i skupiać na szczegółach i sprawdzać co chwilę, czy z paznokciami wszystko jest w porządku. Jeżeli chcemy trwałego koloru na paznokciach, warto zdecydować się na zabieg, który zagwarantuje odpowiednią trwałość.

Manicure i pedicure hybrydowy to zabieg gwarantujący nieskazitelny wygląd paznokci przez 2 do 3 tygodni. Najlepiej wykonać go kilka dni przed ślubem. Zabieg jest bardzo prosty, a wybór kolorów ogromny.

Jak wygląda taki zabieg? Czas trwania to maksymalnie godzina. Na początku kosmetyczka odpowiednio przygotowuje paznokcie stóp lub dłoni do zabiegu – opiłowuje je, odsuwa skórki, matowi płytkę paznokciową.

Następnie nakłada się na nią: bazę ( odpowiedzialną za trwałość lakieru i jego prawidłowe przytwierdzenie do płytki paznokciowej), dwie warstwy koloru ( pamiętajmy aby kolor dobrać odpowiednio do swojej biżuterii, bukietu oraz dodatków pana młodego; przed zabiegiem możemy poprosić kosmetyczkę o próbnik i wtedy zadecydować, na jaki kolor chcemy pomalować paznokcie), utwardzacz ( chroniący przed zarysowaniem i odpryskaniem koloru).

Każdą z warstw należy utrwalać pod lampą UV. Jeżeli na paznokciu po kilku tygodniach widoczny jest już odrost płytki, albo jeżeli chcemy zmienić kolor, możemy ściągnąć poprzedni. Nie wolno jednak robić tego samemu – musimy udać się do kosmetyczki. Ta użyje specjalnego płynu do usuwania hybryd na bazie acetonu. Cały zabieg trwa około 10-15 minut i po jego zakończeniu paznokcie wyglądają zdrowo i ładnie, ponieważ manicure hybrydowy nie uszkadza płytki. Od razu po ściągnięciu koloru można przystąpić do kolejnego manicure hybrydowego.

Warto zastanowić się nad wykonaniem takiego zabiegu na paznokcie stóp i dłoni – jego trwałość i fakt, że nie niszczy płytki paznokciowej to jego ogromne zalety.

Makijaż ślubny cześć 2 – krok po kroku

W tej części zajmiemy się krok po kroku procesem wykonywania ślubnego makijażu. Przede wszystkim, skóra musi zostać odpowiednio do tego przygotowana – oczyszczona za pomocą mleczka oraz potraktowana tonikiem odpowiednio dobranego do rodzaju skóry panny młodej.

Następnie na jej twarz nakłada się odpowiedni krem – dla kobiet o cerze tłustej matujący, dla pań z cerą suchą – nawilżający. Kolejnym, kluczowym krokiem jest nałożenie bazy pod makijaż, która utrwali podkład i inne kosmetyki. Dla cery tłustej polecana jest mineralna, dla cery suchej i dojrzałej – silikonowa. Bazy nie można nałożyć za dużo – jej nadmiar spowoduje ważenie się podkładu i jego zbierania w bruzdach i zmarszczkach mimicznych.

Kolejny etapem jest nałożenie podkładu odpowiednio dobranego do rodzaju i kolorytu cery. Ważne jest aby w efekcie końcowym twarz nie odznaczała się od szyi. Kolejnym krokiem jest nałożenie korektora – zielonego na zaczerwienienia i popękane naczynka a żółty na sińce pod oczami. Następnie nakładamy koniecznie bazę do pod cienie na powieki – dzięki temu nie będą się one rolować, osypywać i utrzymają na powiekach przez wiele godzin.

Kolejnym, jednym z najważniejszych etapów jest zmatowienie skóry. Do tego potrzebujemy dużych ilości pudru, koniecznie transparentnego – z początku po jego zastosowaniu twarz może się wydawać nienaturalnie blada, ale po jakimś czasie puder utlenia się i twarz nabiera naturalnego kolorytu. Pudru musi być tyle, aby twarz „ nie kleiła się” w żadnym miejscu co zagwarantuje trwałość makijażu.

Następnie, w zależności od kształtu twarzy, trzeba ją wykonturować za pomocą ciemniejszego odcienia pudru. Potem nakładamy róż na kości policzkowe i rozświetlacz – pod łukiem brwiowym, na środek czoła, nos oraz na szczyty kości policzkowych. Następnie czas na makijaż oka – to już jest kwestia bardzo indywidualna.

Niektóre Panny Młode stawiają na wyraziste oko inne na bardziej naturalne. W obu przypadkach warto zdecydować się na doklejanie sztucznych kępek rzęs – powiększą one oko i nadadzą mu „koci” wygląd. Decydując się na podkreślenie linii rzęs warto skorzystać z żelowego eyelinera – będzie bardziej trwały niż kredka. Malując usta powinniśmy skorzystać z konturówki odpowiednio dobranej do koloru pomadki.

Dzięki konturówce dłużej utrzyma się ona na ustach. Oprócz tego istotą jej trwałości jest położenie na wargach podkładu oraz przypudrowanie ich – w ten sposób kolor pozostanie na ustach dłużej. Na koniec całą twarz spryskuje się fixerem – zapewnia on stopienie się ze sobą warstw makijażu i dzięki temu staje się on wodoodporny.

Makijaż ślubny od podstaw – część 1

Makijaż ślubny jest specyficznym rodzajem makijażu – nie jest to typowy make-up dzienny, ale też nie jest to makijaż jak do sesji zdjęciowej. Panna młoda musi wyglądać olśniewająco przez wiele godzin – ślub, sesja ślubna, wesele do białego rana.

Nie możemy też zapomnieć, że po zawarciu związku małżeńskiego, wszyscy goście składają parze młodej życzenia, wymieniając uściski i pocałunki co z pewnością zniszczy nieodpowiednio wykonany makijaż. Dlatego warto zastanowić się wcześniej nad idealnym makijażem ślubnym, aby w ten dzień wszystko było zapięte na ostatni guzik.

Jak wyglądać olśniewająco przez cały czas trwania uroczystości i świętowania?

Przede wszystkim należy udać się na makijaż próbny minimum kilka tygodni przed ślubem do poleconej kosmetyczki lub wizażystki i przedstawić jej wizję swojego wymarzonego makijażu ślubnego. Musimy się liczyć z tym, że makijażystka może zasugerować zmianę koncepcji i jeżeli to nastąpi należy się nad tym zastanowić. Nie zawsze taki makijaż jaki sobie wymarzyłyśmy na ślub będzie współgrał z naszą biżuterią, bukietem czy dodatkami pana młodego.

Oczywiście, ostatnie zdanie zawsze będzie należało do Ciebie – to przecież Twój dzień. Makijaż próbny ma na celu sprawdzenie, czy na pewno wszystko pasuje i czy chcesz tak a nie inaczej wyglądać w dzień ślubu. Po zobaczeniu się w lustrze można zmienić szczegóły makijażu bądź zmienić go całkowicie.

Z założenia makijaż ślubny nie powinien być makijażem mocnym, ciemnym. Po całonocnej zabawie nie chcemy, abyś na zdjęciach wyglądała na przemęczoną, a ciemne i ciężkie kolory mogą to zdecydowanie podkreślić. Ważne, aby zatuszować niedoskonałości, skorygować kształt twarzy i uwydatnić Twoje naturalne piękno.

Na świecie nie jest nowością, że makijażowi ślubnemu poddawany jest też pan młody, aczkolwiek jeszcze niektórym ciężko w to uwierzyć. Nie mówimy tu oczywiście o pełnej stylizacji, ale o podkładzie i zmatowieniu skóry transparentnym pudrem. Dlaczego ? Przede wszystkim ze względu na pamiątkowe fotografie z tego ważnego dnia.

Panna Młoda z idealnie matową cerą wyjdzie na zdjęciach powalająco, a Pan Młody będzie niestety – kolokwialnie mówiąc – świecił się jak żarówka, zarówno na zdjęciach z wesela jak i z ślubnej sesji zdjęciowej ( trochę mniej, ale jednak). Warto zastanowić się nad tym rozwiązaniem, ponieważ zdjęcie i film z tej wyjątkowej uroczystości do białego rana, będzie pamiątką do końca życia.

Kalendarz Panny Młodej – kiedy i w jakiej kolejności zacząć przygotowywać się do ślubu ?

Aby dzień ślubu był wyjątkowy i przebiegł bez żadnych wpadek i nadmiernego stresu, musisz poczynić przygotowania odpowiednio wcześniej. Każda z nas ma inny rodzaj cery, inny rodzaj włosów oraz inny typ urody, dlatego ważne jest aby w dzień ślubu wszystko ze sobą współgrało.

Pół roku przed tym ważnym dniem, a nawet trochę wcześniej, powinnaś udać się do kosmetologa. Ten musi dokładnie obejrzeć i zbadać Twoją cerę, aby określić jej rodzaj i dobrać wedle jej potrzeb zestaw zabiegów pielęgnacyjnych. Doprowadzenie skóry do porządku zajmuje minimum kilka tygodni, dlatego im szybciej się za to zabierzemy – tym lepiej.

Około 5 miesięcy przed ślubem czas zacząć systematyczne zabiegi. W tym czasie warto też zgłosić się do wizażystki – często zapełniają one swój kalendarz miesiące przed uroczystością i może się okazać, że w dniu Twojego ślubu będą niedostępne, a tego nie chcemy.

Trzy miesiące przed ceremonią powinnaś udać się do fryzjera i wstępnie ustalić kolor Twoich włosów i fryzurę ślubną. Fryzjer powinien też sprawdzić ich stan i wybrać odpowiednie zabiegi pielęgnacyjne, aby świetnie prezentowały się w dniu ślubu.

8 – 10 tygodni przed ślubem warto zdecydować się na zabiegi ujędrniające aby dobrze prezentować się w sukience. Miesiąc przed ślubem czas na makijaż próby i fryzurę próbną. Warto też zając się dłońmi i stopami – zastosować odpowiednie zabiegi nawilżające i zacząć eksperymentować z kolorem lakieru do paznokci. Następnie na tydzień przed ślubem czas przejść się do kosmetyczki na regulację brwi oraz depilację. W zależności od tego, jak długo po takich zabiegach utrzymuje się u Ciebie opuchlizna czy zaczerwienienie, umów się na zabiegi tak, aby w dzień ślubu nie było po nich śladu.

Natomiast dzień przed uroczystością czas przede wszystkim na wyciszenie. Możesz też udać się na masaż relaksujący, który pomoże Ci ukoić nerwy i przedślubny stres. Natomiast w dzień ślubu oddaj się w ręce fryzjera i wizażystki. Idealna fryzura i makijaż, sukienka – jesteś gotowa stanąć przed ołtarzem.

Jak dobrać kosmetyki pielęgnacyjne do rodzaju naszej skóry.

Każda z nas przywiązuje uwagę do pielęgnacji skóry. Niestety, wiele z nas robi to źle. Piękna cera zależy od odpowiednich kosmetyków, dobranych do rodzaju naszej skóry. Dlatego aby odpowiednio o nią dbać, należy wybrać się do kosmetologa żeby zbadał, jakiego typu skórę posiadamy.

Specjalista zdiagnozuje nas za pomocą odpowiednich przyrządów i wtedy może się okazać, że dotychczasowa pielęgnacja nie była prawidłowa. My na dzień dzisiejszy najczęściej spotykamy się ze skórą suchą, tłustą, mieszaną i naczynkową.

Skóra tłusta charakteryzuje się nadmierną produkcją łoju przez gruczoły łojowe, dlatego często się „świeci”. Naskórek jest pogrubiony i istnieje duża skłonność do powstawania zaskórników. Zwiększone ilości łoju czopują ujścia gruczołów, co stwarza idealne warunki do namnażania się beztlenowych bakterii, powodując powstawanie licznych stanów zapalnych i krost.

Przy takiej cerze należy pamiętać, żeby jej ciągle nie matowić – potrzebuje ona nawilżenia jak każda inna. Jeżeli chcemy szukać kosmetyków, które pomogą nam w pielęgnacji tego rodzaju cery, poszukajmy w ich składzie takich związków jak: związki cynku, retinoidy, inhibitory alfa-5-reduktazy, flawonoidy, olejek z drzewa herbacianego, pantenol, wyciąg z nagietka czy wyciąg z zielonej herbaty. Świetnym rozwiązaniem dla skóry tłustej jest też złuszczanie kwasami w gabinecie kosmetycznym, które oczyszczają skórę i normalizują pracę gruczołów łojowych.

Z kolei skóra sucha jest podatna na pękanie ze względu na małą ilość wody w naskórku. Jest bardzo wrażliwa na zmiany temperatur, promieniowanie UV, suche powietrze – dlatego wymaga ciągłego nawilżania. Najlepiej używać kosmetyków przeznaczonych konkretnie do cery suchej – nie zawierają one silnych detergentów i nie niszczą warstwy ochronnej skóry. Składniki, których powinnyśmy szukać jeżeli mamy cerę suchą to: kwas hialuronowy, gliceryna, sorbitol, glikol propylenowy, kolagen, kwasy tłuszczowe, oleje mineralne, woski czy mocznik.

Cera naczynkowa charakteryzuje się skłonnością do pękania drobnych naczyń krwionośnych i reagowania na bodźce zewnętrzne i wewnętrzne gwałtownym zaczerwienieniem. Jest też bardzo wrażliwa, dlatego pielęgnacja musi być bardzo dobrze dobrana. Zazwyczaj przyczyny posiadania skóry naczyniowej są związane z genami, zaburzeniami gospodarki hormonalnej czy też nadciśnieniem tętniczym.

Nie poleca się mycia twarzy gorącą wodą, ponieważ obciąża to kruche naczynka krwionośne i sprzyja ich pękaniu. Szukając kosmetyków do cery naczynkowej, zwróćmy uwagę na zawartość składników takich jak: wyciągi roślinne ( np. wyciąg z kasztanowca czy oczaru wirgilijskiego), flawonoidy, rutyna, witaminy: A, E, C; nienasycone kwasy tłuszczowe, oleje roślinne czy kwas laktobionowy.

Idealne ciało na ślub – pielęgnacja.

Każda z nas chce w tym wyjątkowym dniu wyglądać idealnie. Zwracamy uwagę na pielęgnację twarzy, makijaż czy manicure, ale często zapominamy o reszcie. Dlatego warto pomyśleć o skorzystaniu z zabiegów na całe ciało, które je oczyszczą i ujędrnią, już na około rok przed uroczystością.

Najlepiej udać się do gabinetu kosmetycznego – tam kosmetyczka lub kosmetolog dobierze dla nas odpowiedni zabieg. W zależności od potrzeb mogą to być zabiegi nawilżające, ujędrniające czy antycellulitowe. Żeby osiągnąć efekt, takie zabiegi należy wykonywać w serii – najlepiej minimum 10 razy.

Podstawowym tego typu zabiegiem jest peeling – pomaga on usunąć martwy naskórek, zanieczyszczenia czy udrożnić zatkane ujścia mieszków włosowych lub gruczołów łojowych. Skóra staje się wygładzona, zdrowa i promienna. Następnie na ciało nakładamy odpowiednią maskę – może to być maska rozgrzewająca na cellulit, na naczynka zawierająca wysokie stężenie antyoksydantów czy też maska głęboko nawilżająco do skóry przesuszonej.

Często klientki leżą potem pod kocem termicznym, bo wtedy zwiększa się absorpcja składników aktywnych przez skórę. Następnie traktujemy ciało odpowiednim kremem.

Szczególnie w kontekście przygotowań do ślubu możemy mówić o bardziej zaawansowanych zabiegach na ciało. Jeżeli chcemy pozbyć się cellulitu, oprócz standardowych zabiegów możemy skorzystać z kąpieli algowych ( ułatwiają one eliminację toksyn), specjalistycznych masaży, takich jak drenaż limfatyczny ( poprawia on krążenie i usunięcie nadmiaru tkanki tłuszczowej), specjalistycznej aparatury, takiej jak pzw. Pompy ssące ( rozbijają złoża tkanki tłuszczowej).

Kolejnym istotnym problemem przyszłej panny młodej są rozstępy. O ile z tzw. rozstępami starymi, czyli białymi, ciężko walczyć, tak rozstępów świeżych, czyli czerwonych można się pozbyć. Najlepszym zabiegiem w tym przypadku jest mikrodermabrazja – pobudza ona fibroblasty skórne i syntezę kolagenu ułatwiając regenerację włókien skóry właściwej.

Zabieg nie jest przyjemny, ale wykonany w seriach może przynieść zadowalające rezultaty. Kolejnym krokiem jest stosowanie na takie rozstępy kwasów AHA o stężeniu powyżej 20%. Ułatwiają one odnowę skóry i przyspieszają jej regenerację. Warto też w ramach domowych zabiegów stosować przynajmniej raz na dzień kremy na blizny, dostępne a aptekach.

Aby idealnie wyglądać w dniu ślubu ważne jest, aby odpowiednio dobrać zabiegi do swoich potrzeb oraz wykonywać je systematycznie – wtedy przyniosą pożądany efekt.