Wszystkie wpisy, których autorem jest Malwina

Atrakcje ślubne dla gości – po ceremonii

Każdej Parze Młodej zależy na tym, aby jej wesele zapisało się dobrymi wspomnieniami w pamięci zaproszonych gości. Aby tak się stało pary szukają więc coraz bardziej oryginalnych sposobów na uatrakcyjnienie imprezy. Niestandardowe rozwiązania mogą nie tylko być gestem w stronę gości, ale i nam sprawić przyjemność. I warto przygotować niespodzianki już po samej ceremonii, a jeszcze przed weselem.

Ciekawym pomysłem jest tzw. poczta weselna. Jest to kreatywne rozwiązanie ułatwiające zbieranie kopert – z życzeniami, czy też z prezentem w postaci gotówki. Z dwóch powodów warto ten pomysł wykorzystać. Po pierwsze, mamy pewność, że żadna koperta nigdzie się nie zawieruszy. Zazwyczaj bowiem koperty trafiają najpierw do rak świadków, potem lądują w jakimś pudle albo w reklamówce, a na koniec trafiają do samochodu. Niewiele par przywiązuje wagę do ich estetycznego przechowywania w chwili składania życzeń pod kościołem, ale choć to detal – warto o niego zadbać.

Po drugie, poczta weselna, czyli po prostu zwykła skrzynka pocztowa, ustawiona w widocznym miejscu, będzie atrakcyjną dla gości formą wręczenia koperty. I na pewno takie rozwiązanie ich zaskoczy. A to przecież może być dopiero początek atrakcji. Co jeszcze można zafundować gościom pod kościołem lub urzędem stanu cywilnego? Na przykład:

  • Wypuszczenie baniek mydlanych. Może się odbyć z wynajętego agregatu obsługiwanego przez jedną osobę lub przez najmłodszych gości naszego wesela, których w zestawy do robienia baniek wyposażą świadkowie. Bańki można też wypuścić już na weselu, podczas pierwszego tańca.
  • Wypuszczenie gołębi lub motyli. Te pierwsze są symbolem miłości, te drugie są bajecznie kolorowe, a obojętnie na co się zdecydujemy, każda z tych opcji bardzo ucieszy oczy gości. Zwłaszcza przy słonecznej pogodzie.
  • Konfetti z tuby – jako alternatywa dla rzucanego przez gości ryżu czy płatków róż. Najlepszy efekt gwarantuje użycie kilku tub naraz.

Wymienione wyżej atrakcje ślubne tworzą niesamowitą atmosferę, robią na gościach wielkie wrażenie i są tłem do znakomitych zdjęć. Ich koszty wahają się od 100 do 500 zł.

Atrakcje weselne – smaczne i niestandardowe

Każda Para Młoda chciałaby, żeby jej wesele było najbardziej udaną imprezą, na jakiej byli kiedykolwiek zaproszeni gości. Żeby było niezapomniane i jedyne w swoim rodzaju. Żeby tak się stało wesele nie może być sztampowe.

Niespodzianki, których goście się nie spodziewają – to atrakcje, które mogą przesądzić o ich pozytywnych odczuciach względem uroczystości. Atrakcje, jakie możemy zaserwować swoim gościom można podzielić na związane z konsumpcją i pozostałe. Dziś zajmiemy się tymi pierwszymi.

Do tych pierwszych należy fontanna czekoladowa. Słodyczom mało kto jest się w stanie oprzeć. Z takiej fontanny, z której zamiast wody wypływa czekolada, ucieszą się zarówno dzieci jak i dorośli. Zanurzać w niej można owoce, ciastka, wafelki, pianki, wszystkie na patyczkach. Za taką atrakcję zapłacimy od 300 do 700 zł.

Możemy też postawić na bardziej tradycyjny słodki kącik – miejsce, w którym goście znajdą nie ciasta, lecz takie słodkości jak muffinki, cupcake’ki, pianki, makaroniki czy żelki. Wbrew pozorom przyciągają one nie tylko dzieci. Aby słodki kącik był jeszcze bardziej atrakcyjny wizualnie powinien być podporządkowany jednemu kolorowi i wyróżniać się formą prezentacji słodkości. Można go przygotować samemu lub zlecić specjalistycznym firmom.

Równie atrakcyjne będą usługi barmańskie. Mobilny drink bar z barmanem serwującym drinki na życzenie będzie cieszyć się ogromnym zainteresowaniem. Koszt to ok. 1000 zł, wpływ na cenę ma alkohol, na jaki się zdecydujemy. Wynajęty barman za dodatkową opłatą może też pochwalić się swoim sztuczkami typu żonglowanie butelkami, co na pewno przykuje wzrok gości.

Większość par w ramach podziękowania gościom za przybycie obdarowuje ich ciastem z weselnego stołu. Wy możecie się wyróżnić. Ciekawym pomysłem rodem z Zachodu jest wręczanie cupcake’ków czyli małych babeczek lub cakepop’ów czyli ciasteczek stylizowanych na lizaki. Można je zamówić w internecie. Dla gości będzie to prawdopodobnie milszy prezent niż niezbyt atrakcyjne, a czasem i niezbyt smaczne, ciasto. Ciekawą alternatywą wydają się też cukierki zapakowane w atrakcyjne pudełeczka.

Czym się kierować wybierając bukiet ślubny ?

Ślubny bukiet to niezbędnik każdej Panny Młodej. Bukiet jest ozdobą, ale i symbolem młodości Panny Młodej. Wiązanka ślubna powinna pasować do jej charakteru, ale przede wszystkim do sukni ślubnej. Wybierać możemy między kilkoma rodzajami bukietów:

  • Biedermeier. Jest to najbardziej znana forma bukietu. Składa się on z gęsto ułożonych obok siebie kwiatów i ma kolisty kształt. Jest uniwersalnym wyborem, bo pasuje do niemal wszystkich sukien.

  • Bukiet kaskadowy. Charakteryzuje się on kwiatami spływającymi, zwisającymi z rąk Panny Młodej. Wydłużona linia kwiatowa ma optyczne działanie wyszczuplające, a sam bukiet wygląda efektownie i elegancko. Taka wiązanka pasuje najbardziej do sukien mocno dopasowanych,

  • Bukiet typu berło. Wykonywany z kwiatów o długich łodygach, dzięki czemu przypomina właśnie berło. Pasuje przede wszystkim do sukien w stylu nowoczesnym.

Oczywiście, bukiet może przyjąć też inny kształt – wachlarza, kuli, a nawet torebki, ale są one mniej popularne. Coraz częściej natomiast można spotkać Pannę Młodą z bukietem z polnych kwiatów w ręku, który sprawdzi się przy prostych sukniach, pozbawionych zdobień.

 Przed podjęciem decyzji o wyborze konkretnej wiązanki należy wziąć pod uwagę kilka uwag:

  1. Wiązanka powinna być dobrana do figury Panny Młodej. Kobiety o filigranowej figurze nie powinny mieć zbyt przytłaczającego je bukietu, z kolei kobiety postawne powinny unikać zbyt drobnych wiązanek.

  2. Bukiet dobieramy do rodzaju sukni. Do sukni bogato zdobionych pasują proste bukiety, natomiast suknie skromniejsze dają pole do popisu fantazyjnym wiązankom.

  3. Bukiet dobieramy także do koloru sukni. Kolor kwiatów powinien być przynajmniej o ton ciemniejszy od koloru sukni. Jeśli suknia posiada elementy kolorowe to wskazane jest by podobnego koloru kwiaty znalazły się w bukiecie.

Same kwiaty to już dziś jednak za mało. Wiązanki ślubne zdobią coraz częściej takie elementy jak piórka, perełki, szyszki czy malutkie owoce. Dekoracje warto jednak uzależnić od pory roku.

Słodkie podziękowania dla gości

Od pewnego czasu w dobrym guście jest obdarowywanie gości weselnych drobnym upominkiem, który pełni rolę podziękowań za przybycie na nasze wesele. Idei podziękowań przyświeca jeszcze jeden cel: by goście mieli sympatyczną pamiątkę z naszego wesela. Dlatego to, co im wręczymy musi zawierać tekst, w tym koniecznie datę naszego ślubu, nasze imiona lub inicjały. A co możemy im wręczyć ?

Pomysłów jest wiele i choć początkowo możecie mieć pustkę w głowie, naprawdę okazuje się, że jest z czego wybierać. Pomysł obdarowywania gości przybył do nas z Zachodu i to na zagranicznych weselach należy upatrywać źródła inspiracji. W naszej tradycji przyjęło się obdarowywanie gości weselnych ciastem, którego na weselu zawsze jest za dużo. Jeśli decydujemy się na takie rozwiązanie, które jest zdecydowanie najprostsze i najtańsze, zadbajmy o ładne pudełka, do których zapakujemy ciasto, utrzymane w weselnej stylizacji.

Inne, mniej banalne słodkości, jakie możemy wręczyć gościom to:

  • Migdały w lukrze. Są symbolem nieustającej miłości. Pięć migdałów oznacza pięć życzeń: szczęścia, zdrowia, pomyślności, długiego życia i miłości. Pakuje się je najczęściej w małe woreczki z organzy. Do nich dołącza się karteczki z podziękowaniami. Cena takiego gotowego zestawu to ok. 2 zł.
  • Czekoladki w ozdobnych pudełkach. Zamiast czekoladek mogą być cukierki czy żelki, a nawet M&M’sy. Standardowe kwadratowe pudełka można zastąpić bardziej fantazyjnymi. W Internecie znajdziemy m.in. takie w kształcie krzeseł, fraka, kawałku tortu, serca, motyla czy samochodu. Wybór jest naprawdę ogromny.
  • Cupcake’ki czy cakepopy czyli małe babeczki albo ciasteczka stylizowane na lizaki. Bardzo popularne na zachodzie, bo przede wszystkim cieszą oko. Pakowane w pudełko, ze spersonalizowanymi podziękowaniami.
  • Miód z własnej pasieki, konfitura lub alkohol – jeśli są domowej roboty. Zapakowane w małe opakowania będą bardzo miłym prezentem od serca. Możemy też kupić miniaturki alkoholu serwowanego na weselu i dołączyć je np. do ciasta, które wręczamy gościom.

Podziękowania dla rodziców w dniu ślubu

Podziękowania dla rodziców to zwyczaj ślubny, do którego Pary Młode przywiązują dużą wagę. Podziękowanie za trud włożony w wychowanie dzieci, jak i za pomoc przy organizacji wesela, wydaje się czymś naturalnym i chyba żadna Para nie wyobraża sobie, by z niego zrezygnować. Co więcej, ten obyczaj się zmienia. Dziś już Pary nie poprzestają na wręczeniu kwiatów czy kosza ze słodkościami. Więcej do zaoferowania ma przemysł ślubny, ale i inwencja młodych małżonków jest dziś coraz większa.

Zacznijmy od tego, co można przygotować na uroczystość weselną. Tu przede wszystkim w grę wchodzi prezentacja multimedialna lub wyświetlenie filmu z podziękowaniami. Ten pomysł zyskuje sobie coraz więcej sympatyków. Prezentacja może składać się ze zdjęć i muzyki, które połączone ze sobą będą pretekstem do wspomnień i wzruszeń. Podobnie rzecz ma się z filmem. Możemy go nagrać sami, przy pomocy przyjaciół lub powierzyć to zadanie profesjonalnemu kamerzyście.

Popularne zarówno w prezentacjach, jak i filmach, jest wykorzystanie takich elementów jak hasła zapisane na kartkach papieru albo napisane kredą na asfalcie czy murze. Zarówno film, jak i prezentacja powinny też odwoływać się do naszego dzieciństwa czy młodości naszych rodziców. Nie zapominajmy, że to im właśnie ma się taka forma podziękowań spodobać. Choć prawdopodobnie wszyscy goście będą wzruszeni i zachwyceni.

Oprócz podziękowań rodzicom można wręczyć prezent. Tutaj pole do popisu jest duże, jednak warto pamiętać, że czasami nie warto przepłacać i kupować niepotrzebnych rzeczy, byle „odhaczyć” prezent. Warto by nasz podarunek wypływał z serca. Dobry pomysłem będzie album z naszymi zdjęciami. Będzie on pamiątką na wiele lat.

Można też pokusić się o album w bardziej nowoczesnym wydaniu, czyli o zakup ramki cyfrowej. Miłym gestem może być zaproszenie rodziców na kolację z nami do ekskluzywnej restauracji. Innym zyskującym popularność pomysłem jest zafundowanie rodzicom biletów do teatru, opery czy na koncert ulubionego wykonawcy. Jeśli mamy większy budżet, możemy natomiast urozmaicić rodzicom życie wysyłając ich na weekend do SPA.

Idealny pierwszy taniec

Przyjęło się, że pierwszy taniec podczas przyjęcia weselnego musi być wyjątkowy. Nic w tym dziwnego – w końcu to pierwszy taniec Was jako małżonków. Jest to istotny moment wesela także dla gości

– wszyscy zbierają się na parkiecie, a ich oczy utkwione są w Parę Młodą. W tym momencie warto zaznaczyć, że nawet jeśli Wasz taniec nie będzie idealny, goście i tak będą Wami zauroczeni. W końcu bije od Was najszczersza, najprawdziwsza miłość i radość ze złożonej przed chwilą przysięgi.

To jednak nie oznacza, że macie sobie odpuścić wszelkie przygotowania do pierwszego tańca. Wręcz przeciwnie. Pierwszy taniec powinien być dla Was dużym przeżyciem i przyjemnością. Warto zatem dobrze go zaplanować.

Na początek musicie zdecydować, jaki taniec wykonacie. Najczęściej wybierany przez pary jest walc angielski lub wiedeński. Walc to taniec stosunkowo prosty, taniec w którym się płynie, taniec bardzo romantyczny. Ale choć ten taniec nie wymaga szczególnych umiejętności tanecznych, jeśli nie lubicie (lub nie umiecie) tańczyć, warto udać się na kurs tańca.

Przyda się on nie tylko w trakcie pierwszego tańca, ale i całego wesela. Kilka czy kilkanaście lekcji pozwoli opanować podstawowe kroki taneczne. Możecie zapisać się na kompleksowy kurs kilkumiesięczny lub krócej trwający kurs dla nowożeńców. Oczywiście, jeśli chcecie zerwać z tradycją, możecie zdecydować się na ułożenie własnej choreografii do pierwszego tańca. Taki pomysł zyskuje na popularności, a pary coraz chętniej tańczą do miksu swoich ulubionych piosenek.

Na koniec pozostaje kwestia być może najważniejsza – jaką piosenkę wybrać na pierwszy taniec? Ponieważ to najbardziej „Wasz” taniec, może to być jedna z Waszych ulubionych piosenek, z którą macie miłe wspomnienia lub po prostu darzycie ją szczególna sympatią. Wybranie takiej piosenki uczyni ten moment jeszcze piękniejszym. Najczęściej na pierwszy taniec wybierane są piosenki spokojne i romantyczne, ale nie ma przeszkód byście zaskoczyli gości muzyką bardziej żywiołową.

Biżuteria panny młodej – najważniejszy jest umiar

Na wyborze sukni ślubnej nie kończą się problemy ze ślubną stylizacją. Oprócz wyboru butów, welonu czy bukietu, każda Panna Młoda musi też rozważyć czy i jaką w tym dniu założy biżuterię. Nie jest ona nieodzownym dodatkiem, ale pozwala zaakcentować wyjątkowość naszego wyglądu tego dnia.

Biżuteria musi pasować przede wszystkim do ślubnej kreacji i komponować się z resztą stroju. Skromną sukienkę można uzupełnić bogatą zdobioną kolią, ale gdy suknia sama w sobie jest bardzo strojna, wystarczą tylko delikatne dodatki. Pamiętajmy, że nadmiar szkodzi, a biżuteria nie powinna być „konkurencją” dla sukni.

Czasami cały komplet biżuterii: kolczyki, naszyjnik, bransoletka – to za dużo. W niektórych wypadkach wystarczy sama ozdoba we włosach. Oto kilka rad, którymi warto się kierować dobierając biżuterię do sukni:

  • Jeśli wybieramy wyraziste, duże kolczyki, zrezygnujmy z naszyjnika.

  • Długie kolczyki wyglądają najlepiej, gdy mamy spięte włosy i odsłonięty dekolt, jednak zakładamy je również, gdy mamy włosy rozpuszczone, bo małych kolczyków wówczas w ogóle nie widać.

  • Do sukni w stylu księżniczki pasują najbardziej ozdoby typu diadem we włosach czy kolia na szyi. Idealną ozdobą do tak efektownej sukni będzie też pas biżuteryjny.

  • Jeśli gorset sukni z odkrytymi ramionami jest bogato zdobiony, nie potrzebuje on już towarzystwa naszyjnika.

  • Jeśli suknia ślubna ma ozdobę w postaci kolorowych elementów, biżuterię warto dobrać pod ich kolor.

  • Do okrągłego dekoltu pasuje okrągły naszyjnik. Przy dekolcie w kształcie litery V sprawdzi się naszyjnik przypominający właśnie tę literę (lub literę Y).

To od Panny Młodej zależy, czy wybierze biżuterię ze złota, srebra, zdobioną diamentami czy perłami, a może sztuczną. Jedyne, czego należy się wystrzegać to łączenia ozdób różniących się tworzywem czy kolorem oraz mieszania elementów różnych zestawów. Modna jest dziś biżuteria sutaszowa, która może być kolorowym akcentem w naszym stroju.

Przy wyborze biżuterii ślubnej można kierować się sentymentem – założyć naszyjnik czy bransoletkę podarowaną przez narzeczonego, albo kolczyki odziedziczone po babci. Ale tylko w tym wypadku jeśli będą one pasować do naszej stylizacji.

Przewodnik po ślubnych welonach

Ślub to jedyna okazja w życiu, by móc założyć welon. Dlatego, choć coraz częściej można spotkać Panny Młode bez tego dodatku, welon cały czas jest uznawany za jeden z obowiązkowych elementów ślubnej stylizacji. Welon ma symbolizować czystość i niewinność Panny Młodej, a także sam moment przejścia ze stanu panieńskiego w zamężny.

Jest kilka powodów, dla których warto zdecydować się na welon:

  • Welon zakrywający twarz dodaje dużo romantyczności do ceremonii zaślubin.

  • Welon potrafi optycznie wysmuklić sylwetkę.

  • Welon przydaje się w trakcie oczepin.

Rodzajów welonów jest całkiem sporo, więc każda Panna Młoda może znaleźć coś dla siebie.

  • Jeśli nie jesteś zwolenniczką tradycyjnego, długiego welonu, możesz wybrać krótki welon przypominający woalkę. Zakrywa on tylko twarz. Zaletą takiego welonu jest to, że nie sprawia on żadnego problemu – ani podczas ceremonii w kościele, ani podczas sesji fotograficznej czy tańca na weselu. Pasuje do sukien w stylu vintage, sukien prostych, ale też tych w stylu księżniczki. Możesz go założyć także do ślubu cywilnego.

  • Welon do ramion. Pasuje do sukni z gorsetem, sukni prostych w kroju, jak również sukien vintage. Polecany paniom o filigranowej sylwetce.

  • Welon do linii biustu. Pasuje do bogatych sukienek.

  • Welon do linii łokcia. Pasuje do każdej sylwetki. Polecany do sukni typu „A” i klasycznych.

  • Welon do połowy uda. Pasuje do wszystkich fasonów sukien. W przeciwieństwie do poprzednich welonów, można go zestawiać z sukniami posiadającymi tren.

  • Welon do walca. Jego długość kończy się między kolanem a kostką. Swoją nazwę zawdzięcza temu, że można w nim swobodnie tańczyć. Pasuje szczególnie do sukien o prostym kroju.

  • Welon katedralny. Bardzo uroczysty i efektowny, ale pasuje raczej wysokim paniom, bo skraca sylwetkę. Niestety, utrudnia taniec i poruszanie się. Jest kłopotliwy, ale dzięki niemu Panna Młoda może poczuć się jak prawdziwa księżniczka.

Warto pamiętać, że kolor welonu powinien współgrać z kolorem sukni ślubnej. Welon z powodzeniem można łączyć też z innymi ozdobami – diademem, opaską czy przypinkami.

W jakich butach do ślubu ?

Buty to istotny element ślubnej stylizacji każdej Panny Młodej. Pozornie wydaje się, że są one najmniej widoczne, bo przecież przez większość czasu zakryte przez suknię ślubną. Ale z dwóch powodów buty nie powinny być lekceważone.

Po pierwsze – warto pamiętać, że buty są odkryte zarówno podczas ceremonii w kościele, gdy Para Młoda klęczy, jak również mogą być widoczne podczas sesji zdjęciowej czy tańców na weselu. Przede wszystkim jednak buty, które wybierzemy na tę okazję muszą być wygodne, bo przyjdzie nam w nich spędzić nawet kilkanaście godzin.

Wybór butów ślubnych powinien więc być staranny i przemyślany. Nie należy go zostawiać na ostatnią chwilę. W wybranych butach warto pochodzić choćby w domu, by nasza stopa się do nich przyzwyczaiła i nie zareagowała w dniu ślubu obtarciami i pęcherzami.

Jest kilka cech butów, które należy wziąć pod uwagę szukając tych do ślubu.

  • Kolor. Buty nie muszą być w kolorze sukni ślubnej. Coraz mniejszą popularnością cieszą się buty białe, zyskują natomiast buty w kolorach cielistych. Takie buty z powodzeniem można jeszcze założyć na inne okazje, w przeciwieństwie do butów białych. Można też się rozglądać za butami srebrnymi. Coraz częściej na nogach Panien Młodych pojawiają się jednak buty kolorowe – różowe, czerwone czy błękitne.

  • Wysokość. Obcas buta nie powinien być zbyt wysoki, zwłaszcza jeśli na co dzień nie nosimy wysokich szpilek. Wygoda to podstawa, dlatego warto szukać szpilek o wysokości obcasa ok. 6-7 cm.

  • Fason. Fason butów zależy właściwie tylko od naszych upodobań, choć powinny mieć na niego wpływ także pora roku, w której bierzemy ślub i długość naszej sukni ślubnej. Możemy wybrać buty typu peep toe, czyli z odkrytymi palcami, pantofle z odkrytą piętą, klasyczne, zabudowane czółenka albo sandałki.

  • Ozdoby. Jeśli mają się pojawić na obuwiu, to raczej tylko w przypadku klasycznej, prostej sukienki.

  • Materiał. Buty mogą być wykonane ze skóry, atłasu, jedwabiu czy koronki. Materiał powinien współgrać z materiałem sukni, ale przede wszystkim być wysokiej jakości.

Buty ślubne warto zakupić jeszcze przed kupnem sukni. W nich bowiem powinna być ona mierzona, gdyż jej długość dopasowuje się do wysokości obcasów.

Save the date, czyli niebanalne zaproszenia ślubne

Wybierając zaproszenia ślubne można iść na łatwiznę i kupić jedne z wielu podobnych do siebie w osiedlowym sklepie papierniczym. Wiadomo, że wesele to duże wydatki, zaproszenia wydają się więc rzeczą, na której można zaoszczędzić. Nic bardziej mylnego. Zaproszenie to poniekąd dla gości przedsmak tego, czego mogą się spodziewać na naszym ślubie i weselu.

zapraszamy na slub

Oprawa graficzna zaproszenie świadczy o naszym dobrym guście, ale i o podejściu jakie mamy do swoich gości. Piękne, starannie wykonane zaproszenie to przede wszystkim wyraz szacunku i zarazem nasza wizytówka.

zaproszenie slubne

Oczywiście, piękne zaproszenie nie gwarantuje, że zaproszona osoba pojawi się na weselu. Ale może tę szansę zwiększyć. W stanach zjednoczonych już od jakiegoś czasu panuje nowy ślubny trend – na „save the date”. Co to takiego?

data ślubu na butach

„Save the date” wygląda i pełni podobną funkcję jak zwykłe zaproszenie, jednak wysyła się je wcześniej. Jak sama nazwa wskazuje, „save the date” informuje o planowanym ślubie i jego dacie. I nic więcej. Na „save the date” goście nie znajdą informacji o miejscu czy godzinie ślubu i wesela. „Save the date” jest prośbą o zarezerwowanie sobie przez gości wolnego dnia w terminie naszego ślubu.

zaproszenie slubne na sportowo

Z tego względu w takim zaproszeniu najbardziej wyraźna jest data, a by ją wyeksponować zaproszenia te przybierają różne ciekawe formy. Jedną z najpopularniejszych jest kartka z kalendarza z zaznaczonym kółkiem lub podkreślonym dniem uroczystości. Zdarzają się też grafiki w konwencji plakatu filmowego czy kartki pocztowe z nadrukowanym zaproszeniem.

pomysłowe zaproszenie slubne

Na zaproszeniu pojawia się najczęściej zdjęcie przyszłych małżonków. W ten sposób goście otrzymują pamiątkę, której prawdopodobnie nie wyrzucą do kosza. Taki cel również przyświeca idei „save the date”. Dlatego niektóre pary idą o krok dalej i informację o swoim ślubie przekazują w formie magnesu na lodówkę, dzięki czemu zaproszone osoby nie zapomną łatwo o naszym ślubie.

zaproszenie slubne - szkolne klimaty

Inną formą poinformowania gości o tym fakcie może być „save the date” w postaci zrealizowanego filmu przez narzeczonych. Produkcje tą można następnie umieścić np. na YouTube, a dzięki serwisom społecznościowym lub e-mail dotrzeć do większości gości.

Zapamiętaj date naszego slubu

Jest jednak pewien problem. Gdy film okaże się genialnie zrobiony, to jest możliwość wystąpienia tzw. efektu wirusowego, przez co o waszym ślubie może dowiedzieć się pół świata;-)

Realizacja: studio filmowe FilmLOOK.pl

„Save the date” powoli przyjmuje się także u nas. Jego koszty nie są duże, a radość jaką sprawimy najbliższym – bezcenna.

źródło fotografii:

https://flic.kr/p/6ovRic

weddingchicks

bellethemagazine